15 minut uniesienia i 10 lat zakazu wjazdu do raju. Fatalne zachowanie turystów
Turystyka na Bali już dawno wymknęła się spod kontroli. Miejsce, które przez dziesięciolecia było duchowym sanktuarium i oazą wyciszenia, stało się wielką imprezownią, w której masowi turyści pokazują, jak głęboko mają w poważaniu tamtejszą kulturę, tradycję i zasady. Władze mają dość i wzięły się za surową walkę z niesfornymi podróżnymi.